HTML Map

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Bronzer Honolulu W7 Trends


Honolulu  W7 Trends Matowy Bronzer

 Bronzer to jeden z kosmetycznych produktów, który jest nam niezbędny do codziennego makijażu. Ten niezwykły kosmetyk, może nadać skórze promiennego kolorytu i skorygować kształt twarzy. Znalezienie odpowiedniego koloru i produktu, to dla kobiet naprawdę duże wyzwanie. Ja przetestowałam masę produktów, aż wreszcie trafiłam na swój odpowiedni kolor i rodzaj bronzera. Ponieważ mam ciemną karnację wybrałam Honolulu W7 Trends w "herbacianym kolorze". Produkt przeznaczony jest przede wszystkim do podkreślania kształtów twarz, czyli do tzw. konturowania ale również idealnie podkreślania ramion, dekoltu oraz szyję. 
Puder umieszczony jest w różowym, kartonikowym, opakowaniu który kryje w sobie mały pędzelek, który niby ma ułatwiać pracę (aplikację) z tym produktem. Pomijając pędzelek, bronzer można nakładać przy pomocy specjalnych pędzli do różu lub brązera, takich jak Hakuro H24. 


Puder, zabezpieczony jest specjalną przezroczystą nakładką, która zabezpiecz go przed osypywaniem i wydostaniem się z kartonika. 




Jak już wspominałam w pudełko znajduje się mały pędzelek o bardzo miękkim włosiu. Ja osobiście wolę duże pędzle i stosowanie go należy u mnie do rzadkości. 


Bronzer ma miękką konsystencję i matowy odcień. Jego pigmentację możemy określić mianem bardzo dobrej. Jedyną wadą bronzera jest to, że bardzo szybko się zużywa a dzieje się tak dla tego, że jesteśmy oszukani przez producenta, optyczną wielkością pudełka, zaś sam produkt to jedyne 6 gram pudru. Jest to naprawdę niewiele jak na bronzer. 

Moim zdaniem jest to idealny produkt dla osób zarówno z jasną jak i ciemną karnacją. Trzeba go jedynie umiejętnie nakładać i nie przesadzać z ilością. 


Cena produktu: ok 13 zł;
Gdzie można kupić: Allegro, Ladymakeup;
Gramatura: 6 g;
Kolor: moim zdaniem Herbaciany;
Przeznaczenie podkreślanie i konturowanie kształtów twarz;


20 komentarzy:

  1. Fajny zamiennik dla drogiego Benefita :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam nigdy bronzera i chyba bałabym się sięgnąć po ten, pewnie zrobiłabym sobie nim krzywdę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znając moje (nie)umiejętności posługiwania się bronzerem to na pewno zrobiłabym sobie niezłe plamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilkukrotnie rozważałam jego zakup i jednak za każdym razem brałam zestaw do modelowania twarzy gdzie jest spory bronzer MATOwy + rozświetlacz :) Okazuje się, że niewiele jest matowych bronzerów :) i po przeczytaniu recenzji chyba jednak wciąż wracać będę do sleeka bo to opakowanie wystarcza mi na rok codziennego używania :) Polecam :**

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  5. Ma fajne pudełeczko. Szczerze mówiąc ja nigdy nie używałam bronzera. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne opakowanie i bardzo ładny kolor

    OdpowiedzUsuń
  7. mój najukochańszy bronzer z W7 uwielbiam go

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. racja racja opakowanie też rewelka :D

      Usuń
  8. Dziękujemy za komentarz

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciągle się waham czy go kupić...

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest świetny !
    Super że go posiadasz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na ten bronzer czaję się od kilku miesięcy, ale koniec końców kupiłam tę nowość z Miyo i jak na razie jestem zadowolona, chociaż myślę, że i tak kiedyś kupię ten bronzer.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy mimo iż rzadko sięgam po bronzer ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo podobny do Benefita ;) pooglądać go jak tylko będę w Bootsie bo mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń