poniedziałek, 10 lutego 2014

Korund - "Mikrodermabrazja w domu"

Parę dni temu na moim blogu pojawił się post na temat kremu, który można przygotować własnoręcznie w domu. Dzisiaj pokaże i opisze  wam w jaki sposób, można zwiększyć działanie takiego kremu a także innych kosmetyków. Zabieg ten jest nieinwazyjny i spokojnie można wykonać go w domu. Posiada on wiele pozytywnych właściwości i zalet. Już po pierwszym zabiegu skóra jest jaśniejsza, gładsza i miękka w dotyku. Lepiej wchłania kosmetyki, dzięki czemu składniki odżywcze w preparatach są lepiej przyswajane przez naszą skórę. Cała zasługę w uzyskaniu takich efektów, możemy przypisać Mikrodermabrazji Korundem. Dla osób, które nie wiedzą czym jest Korund i Mikrodermabrazja kilka słów na ten temat. Korund jest to naturalny, twardy minerał, służący do złuszczania zrogowaciałego naskórka twarzy i ciała. Jest on w postaci kryształków o średnicy ok 100 mikrometrów, które doskonale stymulują odnowę wszystkich warstw epidermy uzyskując przez to jaśniejszy i młodszy wygląd skóry. Mikrodermabrazja jest to zabieg który w sposób mechaniczny złuszcza i usuwa naskórek. 


Korund można stosować na kilka sposobów. Ja zazwyczaj, używam go z kwasem hialuronowym. Składniki odmierzam na oko, ale zalecane jest użycie go w stosunku 1:5 (1 cześć Korundu i 5 części kwasu hialuronowego lub balsamu). Poniżej produkty które będą potrzebne do przygotowania peelingu:


Wszystkie produkty można zakupić na stronie zrobsobiekrem.pl


Na łyżeczkę miarową (5ml/2,5ml) nabieram niewielką ilość Korundu.  ( Ilość na zdjęciu spokojnie starczy na 2 lub 3 aplikacje);

Dodaje potrójnego kwasu hialuronowego. Stosunek Korundu do kwasu hialuronowego powinien wynosić 1:5, czyli jedna porcja Korundu i pięć porcji kwasu hialuronowego. 

Całość mieszamy bagietką szklaną. Jeżeli mieszanka jest za gęsta rozcieńczam ją dodatkową porcją kwasu hialuronowego. 



Po wymieszaniu kwasu hialuronowego z Korundem nakładam na oczyszczoną twarz i dokładnie masuje kolistymi ruchami. Następnie spłukuje. Korund możemy również stosować z olejami lub żelami do mycia twarzy. 





Dla uzyskania zadowalających efektów, zabieg w domu powinien być stosowany raz do dwóch razy w tygodniu. Po kuracji Korundem, nasza skóra stanie się gładsza elastyczna i jaśniejsza. Usunięcie obumarłego naskórka i odblokowanie porów, znacznie poprawi wchłanianie aktywnych substancji zawartych w preparatach kosmetycznych i zwiększy skuteczność ich działania. Ważne jest aby 5 dni przed zabiegiem unikać chemicznych kremów do depilacji, elektrolizy, woskowania, szorstkich szczotek do czyszczenia twarzy.  



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

17 komentarzy:

  1. Sporo slyszałam o tym ale nie miałam okazji wypróbować ale w najbliżeszj przyszłosci bede musiała to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto wypróbować. Na pewno się nie zawiedziesz!

      Usuń
    2. Może i ja spróbuje. :)

      Usuń
  2. Świetny post, wszystko dokładnie opisane :)
    juliettexoxo.blogspot.com ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam podobny post o Korundzie i chyba sie na niego skusze bo jest rewelacyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko naprawdę polecam. Korund jest rewelacyjny. Do tej pory używałam wielu peelingów, ale żaden nie sprostał moim oczekiwaniom. Korund wygładził i odświeżył moją skórę a przy tym zmniejszył widoczność zaskórników.

      Usuń
  4. Słyszałam o tym, ale nigdy nie próbowałam. Pozdrawiam : ) http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Na pewno nie będziesz zawiedziona. Pozdrawiam !

      Usuń
  5. Używałam, ale dla mnie jest jednak jest za ostry! Teraz stawiam tylko na peelingi chemiczne i enzymatyczne (ten z e-naturalne jest świetny).

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie zawsze kusila ale poki co mam kwasy

    OdpowiedzUsuń
  7. Teeeż go używam :-) i jest genialny :-) strasznie mi pomaga co do cery :-) ♡

    OdpowiedzUsuń
  8. lubie korund, ale o wiele lepsze wyniki daje mikrodermabrazja : c

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tylko będę miała weekend zjazdowy, muszę już zatuptać do sklepu ZSK po kilka składników! :D

    OdpowiedzUsuń