poniedziałek, 28 kwietnia 2014

PRZEPIS: SERUM ANTYAGING Z ACEROLĄ

Dzisiaj kolejny przepis, ale tym razem coś dla osób po 35 roku życia. Serum z mega dawką witaminy C. Preparat, który działa intensywniej od kremu. Stosowany wówczas, gdy nasza skóra potrzebuje dodatkowego wsparcia. Przeznaczony dla cery dojrzałej i naczyniowej. 

Acerola zawarta w serum działa na skórę odżywczo, zmniejsza zaczerwienienia, wzmacnia naczynia krwionośne, chroni przed promieniowaniem UV. Zawiera ona ponad 60 razy więcej witaminy C niż owoc pomarańczy. 

Serum osobiście przetestowane (chociaż do 35 - ki jeszcze trochę mi brakuje ;-)). Efekt po - rewelacyjny. Skura po kuracji nabrała kolorytu, została wygładzona i napięta. 


PRZEPIS NA 10 ML SERUM: 




Do czystego zdezynfekowanego naczynia wlewamy kolejno 2,55 g wody destylowanej, 6 g kwasu hialuronowego, 0,05 g alantoiny. Wszystko dokładnie mieszamy. 



Następnie dodajemy 0,5 g D-pantenolu, 0,8 biofermentu z aceroli i szczyptę gumy ksantanowej, aby delikatnie zagęścić serum. 







Po dokładnym wymieszaniu wszystkich składników przelewamy serum do ciemnej buteleczki.

24 komentarze:

  1. podziwiam Cie za te Twoje twory :) sprzedam siostrze recepture ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lanella sprzedaj, sprzedaj, bo fajnie napina i ujędrnia skórę. U mnie wszyscy w domu bez gadania testują moje kosmetyki. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Ja robię serum z witaminą C ...uwielbiam takie domowe mazidła. O aceroli nie słyszałam. Inspirujący wpis:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakże by inaczej, znowu jestem pełna podziwu a co do produktu to jak najbardziej dla mnie :D Super fotki.

    OdpowiedzUsuń
  4. a czy wiesz coś na temat wiatminy c lewoskrętnej? to tak troszke z innej parafii - ale czy orientujesz się - czy jest ona do spożycia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsyłam Ci linki do poczytania: http://www.akademiawitalnosci.pl/najlepszy-kwas-pod-sloncem-l-askorbinowy/ , http://www.blog.postawnazdrowie.pl/tania-witamina-c . Ja nie mam zdania na ten temat - za mało wiem aby się wypowiadać. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Świetny przepis. Może go wypróbuję. Pozdrawiam :) jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Czuję się jak przy oglądaniu Asterixa - istny kociołek Panoramixa :D - Jej ja to chyba bym najpewniej coś pokręciła i zamiast serum wyszłoby mi jakiś inne cudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię jak ktoś dodaje takie przepisy dlatego obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę przypominają mi się ćwiczenia z chemii na studiach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że przepis wart jest wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja bym chciała mieć motywację, żeby zrobić coś takiego :d

    OdpowiedzUsuń
  11. wow! jestem pełna podziwu, sama jeszcze nie potrafię się przemóc aby zrobić sobie kosmetyk ;)
    mam nadzieję, że będziesz moim natchnieniem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wypróbowałabym takie serum :)
    Wygląda bardzo profesjonalnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny przepis na to serum,mnie się jeszcze nie przyda ale może zrobie mojej mamie-akurat na Dzień Matki by mogła dostać taki dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Och niestety jestem strasznym leniuchem - kiedyś jeszcze bawiłam się w kremy - teraz zupełnie już czasu brak :(

    OdpowiedzUsuń
  15. ojej, fajny i na pewno przydatny przepis, nie dysponuję tymi składnikami na razie

    OdpowiedzUsuń
  16. Za leniwi jesteśmy na takie rzeczy, no i czasu ostatnio brak :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawie się czyta i nabieram checi na takie 'domowe" specyfiki.Ale póki co najpierw trzeba by się zaopatrzyć w składniki i osprzęt:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne są takie kosmetyki domowej roboty.. kiedyś w koncu muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń