HTML Map

wtorek, 17 czerwca 2014

PRZEPIS NA JABŁKOWY TONIK NAWILŻAJĄCY DLA CERY SUCHEJ

Kochani!!! Obiecałam wam wcześniej trzy przepisy na płyny tonizujące. Do tej pory wywiązałam się z tej obietnicy tylko raz. Dzisiaj nadrabiam zaległości i przedstawiam wam przepis na nawilżający tonik jabłkowy. 

Tonik stworzony jest na bazie hydrolatu różanego, ekologicznego ekstraktu z jabłka, kwasu hialuronowego i gliceryny. Połączenie wszystkich tych składników daje efekt "mega" nawilżania poprzez regulację transepidermalnej utraty wody. Ekologiczny ekstrakt z jabłka bogaty jest w witaminy A,B,C,K, kwas AHA, fitoproteiny, flawonoidy i fenole. Jest silnym nawilżaczem a zarazem antyoksydantem i przeciwutleniaczem. Stymuluje regenerację komórek dzięki kwasom AHA.  Hydrolat różany wiąże wilgoć w skórze i zapobiega jej odwodnieniu. Delikatnie napina skórę i spłyca zmarszczki. Tonik przeznaczony jest dla osób o cerze suchej i pozbawionej witalności. Jest bardzo prosty w przygotowaniu o czym przekonacie się za chwile. Składniki podaje na przygotowanie ok 50 g toniku


Do ciemnej szklanej buteleczki wlewamy 39 g hydrolatu różanego, 3 g gliceryny i 5g kwasu hialuronowego 1%. Wszystko dokładnie mieszamy bagietką;

Po dokładnym wymieszaniu wszystkich składników dodajemy  0,5 g eco konserwantu i wstawiamy buteleczkę do zlewki z gorąca wodą. Robimy tak po to, aby składniki mogły się lepiej rozpuścić i połączyć.  Buteleczkę wraz z preparatem studzimy (temp. nie może mieć więcej niż 35 st C) i dodajemy 2,5 g ekstraktu z jabłka. Butelkę szczelnie zakręcamy, kilka razy wstrząsamy i przechowujemy w lodówce.


UWAGI: Tonik, który nie posiada konserwantu należy przechowywać w lodówce i zużyć w przeciągu jednego tygodnia maksymalnie dwóch. W przypadku zakonserwowanego produktu data przydatności wydłuża się do trzech miesięcy przy odpowiednim przechowywaniu. 


niedziela, 8 czerwca 2014

PRZEPIS: TONIK Z KWASEM MIGDAŁOWYM

Dzisiaj bardzo prosty przepis na jeden z moich ulubionych toników z kwasem. Jest to preparat szczególnie przeze mnie lubiany, ponieważ pomógł mi w walce z niedoskonałościami mojej skóry. Od jakiś trzech miesięcy (z przerwami) jestem mu bardzo wierna i na dzień dzisiejszy nie widzę powodów, dla których mogłabym go zamienić na inny. W swoim składzie zawiera kwas migdałowy (5%), glicerynę, kwas hialuronowy i hydrolat oczarowy. Zrobienie takiego toniku jest bardzo dobrą bazą przygotowawczą pod większe stężenia kwasu . W pewien sposób przyzwyczajamy wówczas naszą skórę do serii zabiegów złuszczających.
  
Przejdźmy, więc teraz do samego przepisu. Aby stworzyć toniku przydadzą nam się takie akcesoria jak waga (kupić możecie  tu), która umożliwi nam dokładne odmierzenie składników, ciemna 50 ml buteleczka z atomizerem na tonik i papierki do mierzenia PH.


DSC00860

Untitled-1
Do szklanej ciemnej butelki 50 ml wlewamy 2,5 g spirytusu salicylowego i 2,5 g kwasu migdałowego. Wszystko dokładnie mieszamy aż do rozpuszczenia się kwasu. Jeżeli kwas nie będzie chciał się rozpuścić wówczas możemy podgrzać naszą miksturę lub umieścić w pojemniku z gorącą wodą.


Następnie do rozpuszczonego kwasu w spirytusie salicylowym dodajemy 37,5 g hydrolatu oczarowego ......





Dodajemy 4 gramy kwasu hialuronowego .......






Wlewamy 2,75 gram gliceryny roślinnej .......






Wsypujemy 0,75 gram eco konserwantu ...... 






Butelkę szczelnie zakręcamy i potrząsamy kilka razy lub mieszamy bagietką .....





Wstawiamy butelkę do kąpieli wodnej i delikatnie podgrzewamy aż wszystkie składniki połączą się a eco konserwant rozpuści. 
Na samym końcu sprawdzamy pH, które powinno być kwaśne i oscylować w granicach 4. Jeżeli jest niższe, zanurzamy bagietkę w sodzie oczyszczonej i dodajemy do toniku tyle razy aż papierek zabarwi się na kolor odpowiedni dla pH = 4. Jeżeli pH jest już odpowiednie, tonik gotowy jest do użycia.




kilka słów

Kwas migdałowy należy do grupy kwasów AHA. Działa złuszczająco, przeciwzapalnie, antybakteryjnie, przeciwstarzeniowo.  Otrzymywany jest z gorzkich migdałów i w odróżnieniu od kwasu glikolowego jego cząsteczka jest większa co umożliwia stosowanie go nawet przy skórze wrażliwej i naczyniowej.  Kwas ten możemy stosować w porze letniej. Należy, jednak pamiętać o zabezpieczeniu skóry odpowiednio wysokimi filtrami. 
Jakie są efekty stosowania kwasu migdałowego? 
Przede wszystkim kwas ma wpływ na produkcję kwasu hialuronowego czego efektem jest ujędrnienie skóry. Przy cerze problematycznej sprawdza się w leczeniu trądziku, stanów zapalnych, niwelacji zaskórników i regulacji sebum. Zwęża rozszerzone ujścia gruczołów łojowych. Wygładza i spłyca zmarszczki poprzez stymulowanie syntezy kolagenu i elastyny. Zapobiega foto-starzeniu się skóry. Rozjaśnia przebarwienia po-słoneczne i potrądzikowe. 
Dla kogo kwas migdałowy? 
Kwas migdałowy polecany jest do każdego rodzaju skóry. Bardzo chętnie sięgają po niego osoby mające tzw cerę problematyczną. Również stosowany jest do cery dojrzałej.   
Kto nie powinien sięgać po kwas migdałowy?
Przeciwwskazania do stosowania kwasu migdałowego są podobne jak w przypadku innych kwasów. Nie stosujemy go wówczas gdy:
- mamy podrażnioną skórę lub nowotwór skóry;
- jeżeli mamy nasilone stany zapalne w organizmie;
- jesteśmy w ciąży;
- mamy świeże rany lub blizny na skórze;
- jeżeli mamy atopowe zapalenie skóry, łuszczycę lub opryszczkę;
- jeżeli jesteśmy świeżo po takich zabiegach jak: dermabrazji, depilacji i elektrolizie; 


Mam nadzieję, że przepis się spodobał i czekam na wasze opinie!

wtorek, 3 czerwca 2014

WOSKI SOJOWE MB

Kochani miałam dzisiaj bardzo pracowity dzień i dziwnym trafem wyrobiłam się całkiem dobrze z czasem. Postanowiłam wrzucić wam kilka fotek z moimi nowymi woskami, które robiłam na zamówienie dla pewnej przemiłej Pani. W tytule nazwałam je woski MB, bo do dnia dzisiejszego nie mam pomysłu na nadanie im oryginalnej nazwy. No, więc zapraszam do oglądania zdjęć. Szkoda, tylko że nie możecie poczuć jak prześlicznie pachną. 


Tak dla wyjaśnienia wosk w kolorze różowym pachnie "lodami kokosowymi" a niebieski "świeżym praniem". 
Wrzucam wam jeszcze fotki mojego nowego mydełka peelingującego z płatkami owsianymi o zapachu czekolady.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

poniedziałek, 2 czerwca 2014

PRZEPIS: MASŁO MANGO

Od jakiś dwóch tygodni po ostatnim opalaniu się, mam strasznie suchą skórę. Całe szczęście, że w porę zrobiłam sobie masełko do ciała, którego zadaniem jest pomoc w przywróceniu równowagi i odbudowie płaszcza hydrolipidowego. Głównym składnikiem tego produktu jest masło mango znane ze wspaniałych właściwości nawilżających i zmiękczających. Dodatkowo użyłam oleju z pestek brzoskwini i całość dopełniłam olejkiem o zapachu mango. W przepisie podałam wam procentowe i gramowe ilości do zrobienia 100 g masełka. Przydadzą wam się również takie gadżety jak waga, która pomoże wam w dokładnym odmierzeniu składników, a także blender kuchenny lub zwykły mikser. No, więc do dzieła...

składniki
________________
Sposób wykonani: 

1. W dużej zlewce (A) umieszczamy 38 g masła mango + 9 g oleju z pestek brzoskwini + 8 g emulgatora (Emulsan);


2. Całość umieszczamy w łaźni wodnej i podgrzewamy do rozpuszczenia się wszystkich składników. Trwa to ,zaledwie parę minut, ponieważ ten rodzaj emulgatora topi się równie szybko, jak i masło mango.       


3. Do mniejszej zlewki wlewamy 43 g wody destylowanej lub hydrolatu i UWAGA: nie podgrzewamy. 
                                                                        






4. W momencie kiedy masło mango i emulgator rozpuści się wyjmujemy zlewkę A z kąpieli wodnej i małymi porcjami dodajemy do niej wodę ze zlewki B jednocześnie mieszając ......  



5. Po połączeniu wody z emulgatorem, masłem i olejem wszystko mieszamy blenderem przez ok 10 min. Na końcu dodajemy 1 g witaminy E i 1 g oleju o zapachu mango. Jeżeli chcemy, aby nasze masełko przetrwało dłużej niż 3 tygodnie dodajemy wybranego przez siebie konserwantu.  


6. Gotowy krem przekładamy do pojemniczka, szczelnie zamykamy i przechowujemy w lodówce.

_______________________________
O produktach zawartych w masełku: 

Masło mango - zawiera ok 50% nasyconych kwasów tłuszczowych i taką samą ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych. Bardzo dobrze nawilża, zmiękcza i chroni skórę przed promieniowaniem UV. Ma także właściwości ujędrniające i odbudowujące naskórek. Polecany do skóry suchej i bardzo suchej. Masło w temperaturze pokojowej ma konsystencję stałą. W momencie zetknięcia się ze skórą ulega rozpuszczeniu. 

Olej z pestek brzoskwini - olej ten zawiera wysoką koncentrację NNKT w tym kwas linolowy i oleinowy. Ma właściwości nawilżające, wygładzające i zmiękczające skórę. Bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu i jest bardzo dobrze tolerowany przez skórę. 


Emulsan - jest to emulgator stosowany do uzyskania emulsji woda w oleju. Jest bardzo łagodnym emulgatorem nie powodującym alergii. Jest dobrym składnikiem nawilżającym.

Pewnie sami jak zauważyliście, stworzenie takiego masełka jest bardzo prostą sprawą. Daje wiele przyjemności dla nas i dla naszego ciała. Dobrze odżywia suchą i spierzchniętą skórę. Uelastycznia i ujędrnia. Olejek zapachowy mango nadje masełku śliczną woń, która bardzo długo utrzymuje się na ciele. Samo masełko ma konsystencje dosyć ciężką i zbitą. Dobrze rozprowadza się na ciele i nie pozostawia tłustego filmu. Najlepiej stosować zaraz po kąpieli, kiedy skóra jest jeszcze rozgrzana.  Pamiętajcie o przechowywaniu masełka w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku.